[PRZEDPREMIEROWO] Nadeszła nowa Era. Era Morrigan Crow - Nevermore. Przypadki Morrigan Crow ~ Jessica Townsend


Szczęściem dla człowieka jest życie w błogiej nieświadomości daty swojej śmierci. Nikt z nas nie wie, kiedy tak naprawdę odejdzie z tego świata. Może stać się to zarówno za miesiąc, rok czy kilkadziesiąt lat. Co jednak, jeśli data naszej śmierci byłaby wyznaczona? Jeśli dane by nam było przeżyć jedynie jedenaście lat? 

Morrigan Crow jest przeklęta. Za wszystkie nieszczęścia w mieście obwinia się ją, zaś data zakończenia Ery ma być jednocześnie datą jej śmierci. Choć dziewczyna nie chce się do tego przyznać, przeraża ją wizja tak wczesnego opuszczenia tego świata. Niespodziewanie, nowa Era nadchodzi szybciej niż przewidywano, a w dzień jej jedenastych urodzin odwiedza ją pewien rudowłosy mężczyzna - Jupiter North. Jupiter zabiera Morrigan w niesamowitą podróż do magicznego Nevermoor, gdzie staje się jej patronem i przedstawia ją jako jedną z kandydatek do Towarzystwa Wunderowego - elitarnej grupy, do której mogą przynależeć jedynie ci, którzy pomyślnie przeszli wszystkie próby. Czy Morrigan poradzi sobie i zda każdą z nich? Co ją czeka, jeśli odpadnie?

Morrigan jest bohaterką samotną. Jej własna rodzina uznała ją za martwą jeszcze przed jej śmiercią. Traktują ją jak natrętnego robala, którego muszą tolerować. Propozycja członkostwa w Towarzystwie Wunderowym jest obietnicą nowego życia, na którą Morrigan zgadza się praktycznie bez wahania. Dziewczyna stara się odnaleźć ciepłe uczucia, których w świecie, gdzie każdy uważał ją za przeklętą, jej brakowało.
Główna bohaterka to inteligentna, mądra, odważna pełna życia i ciekawa świata osóbka, której nie da się nie polubić. Choć jest młoda, potrafi walczyć o swoje i nie daje się manipulować.
Podoba mi się jej nakreślenie. To postać, która swoją determinacją i charyzmą potrafi zagarnąć serca zarówno młodszych, jak nieco starszych czytelników.

Nevermoor. Przypadki Morrigan Crow pełna jest wielobarwnych i wielowymiarowych postaci. Sympatyczny Hawthorn, opiekuńcza magnifikot Fenestra, energiczny kapitan Jupiter North, wyniosła Madame Czadna czy mroczny i tajemniczy Wundermistrz to tylko niektóre z postaci wykreowanych przez autorkę. A każda z tych postaci idealnie wpasowuje się w magiczny świat.

Baśniowy klimat książki jest jej największym atutem. Początkowo czułam się zagubiona wśród dziwnych określeń i nazw własnych. Jednak już po kilkunastu stronach oczarował mnie świat wykreowany przez Jessicę Townsend. Łamanie praw grawitacji, smoki, czarownice, jednorożce (lub pegazy z przyklejonym rożkiem), samo przekształcające się hotele, niesamowite drygi i dary czy łowcy z dymu i cienia... Powieść ta to historia pełna magii, przygód i walki; opowieść o poznawaniu siebie i zawieraniu nowych przyjaźni. Od dawna nie czytałam tak fantastycznej książki!

Jessica Townsend w Przypadkach Morrigan Crow zabiera czytelników w niesamowitą podroż po krainie pełnej magii, fantastycznych zwierząt, tajemniczych stowarzyszeń i urządzeń zasilanych wunderem. Książka ta to magiczna opowieść o dziewczynce, która walczy o życie, uczucia i swoje miejsce na ziemi. Jeden dzień... a raczej jedna noc - tyle mi starczyło, by przeczytać tę opowieść. Byliście oczarowani historią Harry'ego Pottera? Jestem pewna, że Morrigan Crow polubicie tak samo.

Za możliwość odbycia niesamowitej podróży do Nevermoor dziękuję serdecznie wydawnictwu Media Rodzina! ♥♥♥

Autor: Jessica Townsend
Tytuł oryginalny: Nevermoor: The Trials of Morrigan Crow
Tytuł polski: Nevermoor. Przypadki Morrigan Crow
Tłumaczenie: Małgorzata Hesko-Kołodzińska, Piotr Budkiewicz
Wydawnictwo: Media Rodzina 
Premiera: 17 października 2018
Moja ocena: 8/10

Komentarze

Prześlij komentarz

Dziękuję za przeczytanie posta. Każda aktywność na blogu, każde wyświetlenie, komentarz, polubienie na facebooku motywuje mnie do dalszego działania i robienia to co kocham :)