[ZAPOWIEDŹ] Jesteś cudem ~ Elżbieta Rodzeń

Czy znajdziesz w sobie dość odwagi, by stać się dla kogoś cudem?

Kiedy dochodzi do karambolu, Kamil działa pod wpływem impulsu – narażając własne życie, wyciąga Maję z rozbitego samochodu. Dziewczynie udaje się przeżyć, jednak musi pożegnać się z marzeniami o karierze baletnicy. Zagubiona i samotna, coraz bardziej pogrąża się w mroku.

Kamilowi wszystko przypomina o tym, jak kruche jest życie. Doświadczył tak wielkiego cierpienia, że bez trudu dostrzega, że z Maja dzieje się coś złego. Wyciąga do dziewczyny rękę, gdy ta najbardziej tego potrzebuje. Choć czuje, że mógłby być z Mają szczęśliwy, to widmo śmiertelnej choroby wciąż nad nim krąży, a tragiczne wspomnienia nie pozwalają pójść naprzód.

Czy Kamil i Maja zdołają ocalić rodzące się między nimi uczucie? Ile odwagi potrzeba, aby uratować ukochaną osobę? Jak wybaczyć komuś coś, czego on sam nie potrafi sobie przebaczyć?

Premiera: 1 lipca 2020
Wydawnictwo: Znak
Czytaj dalej »

[ZAPOWIEDŹ] Konferencja ptaków. Osobliwy dom Pani Peregrine ~ Ransom Riggs

Powrót do niezwykłego świata osobliwych dzieci pani Peregrine w piątej części bestsellerowego cyklu. Po "Mapie dni", która rzuciła bohaterów prosto w dotąd nieodkryty świat amerykańskich osobliwców, pojawiło się mnóstwo pytań i wątków, a tym samym nowych sprzymierzeńców i wrogów.

Jacob wyrusza z misją, którą na łożu śmierci powierzył mu H – człowiek dysponujący ważnymi informacjami o sekretnym życiu dziadka Jacoba, Abe’a. Noor Pradesh, nowa w osobliwym świecie, ma bezpiecznie dotrzeć do kobiety znanej jako V. Wymieniona w przepowiadającym apokalipsę starym proroctwie Noor ucieka przed pościgiem. Od jej ocalenia zależy los całej osobliwości. Czas mija nieubłaganie, a nasi bohaterowie muszą rozwikłać wiele skomplikowanych zagadek.

Bohatersko zmagając się z wrogami, Jacob Portman wkracza na nieznane terytoria. "Konferencja ptaków" jest najnowszą częścią uwielbianej przez czytelników bestsellerowej serii o osobliwych dzieciach pani Peregrine.

Premiera: 17 czerwca 2020
Wydawnictwo: Media Rodzina 

Czytaj dalej »

Chilling Adventures of Sabrina *Część 3*


When it comes to love 
I'm going straight to hell.

Przyglądając się zwiastunom, a także wsłuchując się w piosenkę promującą najnowszy sezon serialu Chilling Adventures of Sabrina nie trudno było wyobrazić sobie, że fabuła opierać się będzie głównie na próbie dotarcia do Piekła i uwolnienia stamtąd Nicka. Wyobraźcie więc sobie moje - i zapewne nie tylko moje - zaskoczenie, gdy to, czego się spodziewałam było jedynie małym elementem niezwykle złożonej linii fabularnej.


Sabrina po raz kolejny zmuszona jest do działania, gdy bliskie jej osoby są w ogromnym niebezpieczeństwie. Tym razem nie Mroczny Pan, a coś innego czai się w Greendale - zło powstałe przed wiekami, które po upadku pana Piekła pragnie zdobyć panowanie nad Ziemią. Sama Sabrina zostaje zmuszona do podjęcia decyzji, kim tak naprawdę jest - Spellman czy Gwiazdą Zaranną.



Najnowszy sezon serialu o nastoletniej czarownicy pełen jest zaskakujących zwrotów akcji. Scenarzyści postarali się, by widzom nie zabrakło rozrywki. Obok dobrze znanych wątków zaczynają rozwijać się nowe, które w równym stopniu angażują odbiorców w historię Sabriny i jej bliskich. Rywalizacja o Nieświęte Regalia, poszukiwania ojca Blackwooda czy transformacja w ogromnego pająka - to tylko nieliczne z wydarzeń, których możecie spodziewać się w tym sezonie.

Warto zaznaczyć jednak, że część trzecia Chilling Adventurs of Sabrina jest częścią, mam wrażenie, najmniej mroczną, lecz jednocześnie najbardziej brutalną - nie tylko pod względem wizualnym (choć brutalnych obrazów nie brakuje), ale także pod względem fabularnym. Najnowsze odcinki przedstawiają widzom historię pełną nieprzemyślanych decyzji, której konsekwencje musi ponieść nie tylko główna bohaterka i bliskie jej osoby, ale też wielu mieszkańców miasteczka.

Oczywiście nowy sezon to nowi bohaterowie. W tym momencie muszę wspomnieć o postaci, która skradła moje serce - Kaliban - mroczny książę Piekła, rywalizujący z Sabriną o władzę. Relacja pomiędzy nim a Sabriną jest najbardziej absorbująca w całym 3 sezonie. Jednocześnie jest jedną wielką niewiadomą - być może w przyszłości wpłynie ona w znaczący sposób na życie młodej czarownicy, jednocześnie mogła ona zakończyć się wraz z ostatnim odcinkiem tego sezonu. Miłośnicy, a może powinnam powiedzieć miłośniczki, Nicka i Harvey'ego także znajdą kilka scen dla siebie, choć, uwierzcie, będziecie zaskoczeni.

Nie zapomniano także o wielu innych barwnych postaciach, jak Prudence, Zelda czy Theo - oni także mają coś do powiedzenia w tej historii i nie tak łatwo oddają scenę Sabrinie. Część 3 w większym stopniu niż poprzednie dwie prezentuje historie drugoplanowych bohaterów, co zdecydowanie urozmaica fabułę i sprawia, że jest ona dla widzów atrakcyjniejsza.

Chilling Adventures of Sabrina to mroczna i magiczna historia, która przyciąga czytelników dynamiczną fabułą i niesamowitym klimatem. Dodając do tego niezwykle różnorodnych bohaterów oraz dużą dawkę czarnego humoru, powstał serial obok którego pod żadnym pozorem nie można przejść obojętnie.



Czytaj dalej »

[ZAPOWIEDŹ] Ballada ptaków i węży ~ Suzanne Collins

Dziesiąte Głodowe Igrzyska rozpoczyna poranek dożynek. Na Kapitolu osiemnastoletni Coriolanus Snow przygotowuje się, by jak najlepiej wykorzystać szansę na chwałę – jako mentor. Jego rodzinny dom podupadł i kruchy los mężczyzny zależy teraz od tego, czy Coriolanus zdoła pokonać innych mentorów urokiem i sprytem.

Tyle że los nie bardzo mu sprzyja. W udziale przypadła mu dziewczyna z Dystryktu Dwunastego, najbiedniejszego z biednych. Losy obojga splotą się ciasno – każda decyzja, jaką podejmie Snow, może prowadzić do sukcesu lub porażki, triumfu lub klęski. Na arenie walka trwa aż do śmierci, ale poza areną Coriolanus zaczyna współczuć trybutce... Wie jednak, że musi zrównoważyć obowiązek postępowania według zasad z chęcią przetrwania niezależnie od ceny.

Premiera: 17 czerwca 2020
Wydawnictwo: Media Rodzina
Czytaj dalej »

Jesteś Graczem czy Widzem? - Nerve ~ Jeanne Ryan

W dzisiejszych czasach wiele mówi się o ryzyku, jakie niesie za sobą korzystanie z internetu czy podawanie w nim jakichkolwiek danych osobowych. Wiele stron internetowych, co można nazwać pewnego rodzaju paradoksem, ostrzega przed chociażby social mediami; twórcy tych stron zauważają negatywne skutki korzystania z różnych portali społecznościowych. Czy jednak z tego powodu ludzie odcinają się od "sieci"? Czy są ostrożniejsi podczas korzystania z niej? Czy zwykła, z pozoru nieszkodliwa, zabawa w internecie może nieść ze sobą jakieś ryzyko?

Vee od dzieciństwa żyła w cieniu swojej lubianej i popularnej przyjaciółki - Sydney. Nie przeszkadzało jej to do czasu, gdy okazało się, że chłopak, który się jej podoba, nie odwzajemnia jej uczucia. Co więcej, Matthew zauroczony był Sydney! Wydarzenia, mające miejsce podczas przedstawienia teatralnego przelały czarę goryczy i spowodowały, że Vee postanowiła podjąć wyzwanie i zostać uczestnikiem Nerve - internetowej gry, która wymaga od uczestników wykonywania wyzwań od obserwatorów. Początkowo była to dla niej niesamowita zabawa, jednak z czasem zaczęła zmieniać się ona w koszmar.

Pod względem fabularnym Nerve nie wyróżnia nic wyjątkowego. Jest to książka o prostej linii fabularnej, w której praktycznie żadne wydarzenie nie jest zaskoczeniem. Zaletą jest dynamika akcji - mimo nieskomplikowanej fabuły, podczas czytania historii Vee nie sposób się nudzić. Napięcie rośnie stopniowo. Z każdą kolejną wygraną nagrodą, z każdym następnym wyzwaniem, czytelnik coraz bardziej angażuje się w historię nastolatki. Zaczyna zastanawiać się, co zrobiłby na jej miejscu. Kibicuje jej lub wręcz przeciwnie - krytykuje jej nierozważne zachowanie. Vee nie jest bohaterką, którą polubi każdy, można nawet stwierdzić, że to postać schematyczna i dość nudna, jednak bez wątpienia wzbudza w czytelnikach emocje - zarówno negatywne, jak i pozytywne.

Jedną z największych zalet Nerve jest język, jakim książka jest napisana. Dużo dialogów, krótkie zdania z dużą ilością czasowników - to charakteryzuje powieść Jeanne Ryan. Można to nazwać zaletą z kilku powodów. Po pierwsze, dzięki temu książkę czyta się niezwykle szybko. Wystarczy kilka godzin, by poznać historię Vee. Ważne jest także to, że dzięki temu jest ona łatwa do zrozumienia i można polecić ją młodszym czytelnikom (a także tym nieco starszym) zafascynowanym możliwościami internetu.

W dzisiejszych czasach brakuje takich książek. Brakuje książek, które w prosty sposób pokażą nierozważne skutki korzystania z internetu; które wciągną czytelnika dynamiczną akcją i jednocześnie zwrócą jego uwagę ryzyko, jakie wiedzie za sobą, być może, jeden z najważniejszych wynalazków ludzkości. Mimo iż Nerve jest przewidywalna, ma nieskomplikowaną fabułę i typową, mogę powiedzieć, że wręcz schematyczną bohaterkę, jest książką wartą przeczytania, bowiem zmusza do zastanowienia się nad problemem który dotyczy każdego z nas.

Autor: Jeanne Ryan
Tytuł oryginalny: Nerve
Tytuł polski: Nerve
Tłumaczenie: Donata Olejnik
Wydawnictwo: Dolnośląskie
Data wydania: 31 sierpnia 2016
Moja ocena: 6/10
Czytaj dalej »

[ZAPOWIEDŹ] Sny lazurowej wody. Czerwona wieża ~ Rafał Milcewicz

Do czego zdolni są ci, którzy pragną odmienić wolę bogów? 

Kiedy w Lazennie umiera król, a spadkobierca Lazurowego Tronu ginie bez śladu po bitwie na klifach, najpotężniejsze na Kontynencie królestwo pogrąża się w anarchii. Choć nad krajem roztacza się widmo wojny z Kamieniogrodem, lordowie z Kolegium Ochmistrzów rozpoczynają zakulisowy wyścig po władzę. Jednak nie tylko oni wezmą w nim udział. Koroną Królów zainteresowana jest też jedna z królewskich kochanic, oskarżana o czary Oreen. Motywowana zasłyszaną przepowiednią nie cofnie się przed niczym, aby zapewnić swojemu synowi koronę...

Czyje podstępy i intrygi okażą się najskuteczniejsze? Komu uda się zrealizować swoje cele, a kto poniesie bolesną porażkę?

"Kiedy odepchnięto czółno od brzegu, dwóch z królewskich gwardzistów rytmicznym krokiem wkroczyło na pomost. Zatrzymawszy się na jego końcu, jeden z mężczyzn zdjął z pleców łuk i strzały, a drugi uniósł niesione naczynie, aby zamoczyć grot pierwszej z nich w oleistej cieczy. Podpaliwszy go, oddał strzałę towarzyszowi. Gwardzista przyłożył ją do łuku i napiął cięciwę. Ognisty pocisk z ogonem długim jak u komety wystrzelił w kierunku oddalającej się łódki. Wszyscy na brzegu wstrzymali oddechy, w napięciu obserwując trajektorię lecącej strzały. Kiedy ta zgodnie z zamierzeniem trafiła w sam środek czółna, łódź momentalnie zajęła się ogniem (... ) Kilka chwil późnej wszyscy zebrani na plaży ludzie, idąc w ślad za dostojnym trybunem, pospuszczali głowy i uklękli na piaszczystej ziemi, aby po raz ostatni złożyć hołd odchodzącemu władcy. Ciszę, która zapanowała wśród żałobników, ponownie przerwały jęki, westchnienia i lament płaczek. "

Premiera: 8 maja 2020
Wydawnictwo: Novae Res
Czytaj dalej »

Połączeni miłością, rozdzieleni przeznaczeniem - Przebudzeni ~ Colleen Houck

Słynne słowa Kaczmarskiego Sztuka żywi się sztuką, kultura - kulturą można odnieść do wielu współczesnych powieści, dlaczego więc wspominam o nich przy okazji tej konkretnej? Colleen Houck stworzyła powieść przesyconą starożytną mitologią, która bez kultury Egipcjan nie mogłaby powstać. Jest ona współczesną (i bardzo urozmaiconą) parafrazą wierzeń starożytnych Egipcjan. Mówiąc w skrócie, Houck zaczerpnęła z kultury wysokiej i wplotła jej elementy w powieść popularną. Czy zabieg ten okazał się dobrym pomysłem?

Liliana od dzieciństwa żyje pod kloszem. Robi wszystko, by zadowolić rodziców i być wzorową córką. Idealny porządek świata nastolatki zostaje zaburzony w momencie, gdy w jej życiu pojawia się Amon - świrnięty mężczyzna, który uważa siebie za księcia Egiptu. Bo przecież nie możliwe, że nim jest, prawda? Nagle wokół dziewczyny zaczynają dziać się coraz dziwniejsze rzeczy. Nowa znajomość sprawia, że Lily wyrusza w podróż do Egiptu, początkowo nie zdając sobie sprawy, jaką rolę odegra w jej życiu sama chęć pomocy Amonowi, a także pokusa odkrycia tajemnic przystojnego chłopaka.

Jednym z największych atutów powieści Colleen Houck jest dopracowana w szczegółach i jednocześnie dość prosta fabuła. Jej podstawą jest popularny motyw walki dobra ze złem, jednak został on niezwykle urozmaicony. Czytając pierwszy tom serii Strażnicy gwiazd, nie sposób się nudzić. Akcja rozwija się powoli. Napięcie rośnie z każdą przeczytaną stroną. Historia Liliany i Amona cały czas zmierza do momentu kulminacyjnego, by kilkadziesiąt stron przed końcem wciągnąć czytelnika w swoje sidła i nie pozwolić mu opuścić świata wykreowanego przez Houck ani na sekundę.

Autorka garściami czerpie z mitologii egipskiej. Wprowadza bogów w niej występujących, ukazuje zwyczaje starożytnych Egipcjan, a także przywołuje historie poszczególnych mitologicznych bohaterów. Wszystkie te elementy w bardzo zręczny sposób splata ze światem współczesnym, tworząc jedna, harmonijną całość. Klimatu powieści dodaje także miejsce akcji - znaczna część historii rozgrywa się wśród egipskich pustyń. Houck nie zapomniała także o takich klasykach jak Sfinks, Piramidy czy Dolina Królów - one także odgrywają swoje role w tej historii.

Główna bohaterka to dziewczyna bogata, aczkolwiek przeciętna, nie wyróżniająca się niczym nadzwyczajnym. Do czasu spotkania Amona jej życie było pełne było monotonii. Egipcjanin zmienił wszystko. Zwykła nastolatka musiała poszukać w sobie niezwykłej odwagi, by stawić czoło przygodom, które postawił przed nią los (a może przeznaczenie?). Lilianą mogłaby być każda z obecnie żyjących nastolatek. Lily miała po prostu takiego pecha - szczęście? - że znalazła się w Muzeum w czasie, gdy Amon przebudził się do życia.

Jednakże nie obeszło się bez mankamentów - irytującą cechą charakteru głównej bohaterki jest jej dziecinność. Dlaczego warto to podkreślić? Bowiem wpływa ona w dużym stopniu na relację Liliany z Amonem. Jak można się domyślić, relacja ta jest dość skomplikowana - tak bardzo, jak może być zagmatwana znajomość pomiędzy śmiertelniczką a starożytnym księciem obdarzonym boskimi mocami. Dziecinne zachowanie Lily, kiedy brakuje tylko by stanęła, założyła ręce i tupnęła nóżką, potrafi zepsuć nawet najlepiej przedstawioną scenę pełną magi. Na szczęście przez większą część powieści nad infantylnością dziewczyny przeważała jej rozwaga.

Przebudzeni to powieść, o której można pisać bez końca - o niesamowitym stylu, jakim napisana jest książka, który pobudza wyobraźnię; o barwnych postaciach drugoplanowych, szybko zajmujących miejsca w sercach czytelników czy intrygujących fragmentach, ukazujących wydarzenia ze starożytnego Egiptu. Nie widzę jednak sensu. Recenzja może was skusić do przeczytania dobrej książki. Te kilka minut, które poświęcilibyście na przeczytanie dalszej części recenzji, poświęćcie na rozpoczęcie Przebudzonych, a przekonacie się, że to jest naprawdę dobra książka.

Autor: Colleen Houck
Tytuł oryginalny: Reawakened
Tytuł polski: Przebudzeni
Wydawnictwo: We need YA
Data wydania: 16 stycznia 2019
Moja ocena: 8/10
Czytaj dalej »

Wataha *Sezon 2*

Wiele razy spotkałam się z opinią, że ktoś nie czyta książek polskich autorów, bo są one gorsze niż te pochodzące z zagranicy. Jak jednak sytuacja wygląda w przypadku polskich seriali? Czy ludzie podobnie podchodzą do tego tematu? Przyznam szczerze, że ja tak podchodziłam. Mimo iż nie lubię tego typu zachowania w stosunku do książek, sama niejednokrotnie przyłapywałam się na ignoranckim podejściu do polskich produkcji filmowych. Zmieniło się to dosłownie kilka dni temu, kiedy zdecydowałam się na wykupienie HBO GO, a moi rodzice zaczęli oglądać Watahę...


 *UWAGA! AKAPIT ZAWIERA NIELICZNE SPOILERY Z 1 SEZONU*
Wiktor Rebrow zmuszony jest do ukrywania się w małej chatce na pograniczu Polski i Ukrainy. Po tragicznych wydarzeniach sprzed kilku lat mężczyzna całkowicie stracił nadzieję na rehabilitację swojego imienia i jedyną liczącą się dla niego rzeczą jest przetrwanie... do czasu gdy w jego domu w lesie pojawia się tajemnicza Ukrainka z dzieckiem, a bliska przyjaciółka znika. Z pomocą starych znajomych, Wiktor próbuje odnaleźć Martę. Mężczyzna nie wie jednak, że z każdą chwilą wplątuje się w coraz większe kłopoty.
*KONIEC SPOILERÓW*


Watahę można by określić wieloma przymiotnikami, lecz na pewno nie słowem "pospolity". Fabuła od pierwszego odcinka intryguje odbiorców, nie pozwalając im odejść od ekranu. Mroczny klimat przyciąga - jednocześnie wzburza i zachwyca. Zachwyca swoją złożonością, niesamowicie dopracowaną warstwą fabularną, genialnie skonstruowanym wątkiem kryminalny, a także złożonością charakterów postaci. Wzburzają zaś poruszane problemy, o których nie słyszy się na co dzień; problemy takie jak handel ludźmi, korupcja czy przerzut narkotyków przez granicę.

Żaden z bohaterów nie został wykreowany na postać pozytywną, idealną, nawet Wiktor Rebrow (Leszek Lichota) czy ogrywająca znaczącą rolę w historii prokurator Iga Dobosz (Aleksandra Popławska). Każda z postaci popełniała błędy, miała wady i słabe strony, dzięki czemu wszystkie były realne. Odbiorca, mogąc zobaczyć słabości bohatera, mógł z łatwością utożsamić się z nim, a także zastanowić, co sam zrobiłby, gdyby znalazł się w tożsamej sytuacji. Nie bez znaczenia jest także dobór aktorów do konkretnych ról. Od żadnego nie czuć było ani odrobiny fałszu. Wszyscy z niezwykłym zaangażowaniem odegrali swoje role, co zaowocowało pozytywnym odbiorem serialu przez wielu odbiorców oraz w dużym stopniu wpłynęło na zaangażowanie emocjonalne widzów w przedstawioną historię.


Jednakże Wataha jest nie tylko historią Wiktora Rebrowa, to także obraz pracy Staży Granicznej - osób, które codziennie muszą stawić czoło wielu niebezpiecznym sytuacjom.Strażnicy nocą przemierzają lasy w poszukiwaniu emigrantów z zagranicy czy kryminalistów, mających nadzieję, że nikt ich tam nie znajdzie. Obraz ten wzbudza respekt wobec strażników, bowiem uświadamia jak niebezpieczna jest ich praca... i jak bardzo przez ludzi niedoceniana.

Wataha to serial dla miłośników niesamowicie dopieszczonych, pod każdym względem, thrillerów z dużą domieszką kryminału i sensacji, którzy od produkcji oczekują czegoś więcej niż jedynie dobrej rozrywki. Na sukces Watahy składa się nie tylko niesamowicie absorbujący, niebanalny i poruszający istotne problemy scenariusz z ciekawie wykreowanymi, charakterystycznymi postaciami, ale także genialnie dobrani aktorzy oraz klimat, tworzony przez przedstawioną scenerię Bieszczad. Co tu więcej mówić, to po prostu KAWAŁ NIEZWYKLE DOBREGO POLSKIEGO KINA.
Czytaj dalej »
Chwile rozkoszy © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka